Lip 6, 2019

Newsa dodał in IV liga, Wyróżnione | 3 komentarze

Zielikowi życzymy powodzenia!

Zielikowi życzymy powodzenia!

Ma 21 lat. W ostatnich 12 miesiącach zrobił kolosalne postępy. Jako obrońca Śmiłowskiego Farmutilu należał do czołówki IV ligowych defensorów.

Wcześniej jednak robiono mu krzywdę obwieszczając mu na lewo i prawo świetlaną przyszłość, nawet klubach najwyższego sortu w kraju.

Jakub Zieliński to żadna rodzina z Robertem, jak pamiętamy filarem defensywy jastrowskiej Polonii z lat 90 tych. Roberta Zielińskiego, specjalistę nie tylko od stałych fragmentów gry, łączy z Kubą jedynie zbieżność nazwisk i … zamiłowanie do futbolu.

Tak czy inaczej wielu zastanawiało się, co po wycofaniu z .rozgrywek zespołu ze Śmiłowa, zrobi ten utalentowany defensor?

Niemal wszyscy mówili o tym, że popularnego Zielika do Złotowa pociągnie za sobą trener Tomasz Miedziński. Część twierdziła, że zgodnie z zapowiedziami klubu z Jastrowia, Kuba wróci do swojego macierzystego klubu.

– Byłem nękany telefonami przez ludzi z Jastrowia, ale dałem im do zrozumienia, że nie ma opcji żebym wrócił – ucina temat Polonii Jakub Zieliński.

Ów zawodnik nie ma planów względem Złotowa i Jastrowia.

Najbliższe 2 miesiące chce spędzić w Niemczech. Jak się zorientowaliśmy dokładnie w Witze/Hanoweru, gdzie podejmie pracę zarobkową.

Po powrocie priorytetem dla niego są studia.  Przy okazji, jak będzie mógł ,,kopnie też piłkę”

Kubie życzymy wszystkiego naj!

Fot: Kuba – pierwszy z lewej, wraz z przyjaciółmi z futbolu… (fot fb)

  1. miotla says:

    Ziele wszystkiego dobrego!

  2. Nękany telefonami – buhhhaaaahaaa !!!

  3. obiektywnyKibic says:

    Wielka Strata i wielki pilkarz, czysta przyjemność granie z kimś takim jak zielu w jednym teamie. Powodzonka dalej Zielu

Dodaj Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *