Maj 31, 2018

Newsa dodał in IV liga, Wyróżnione | 6 komentarzy

Żegnamy Ludwika?

Żegnamy Ludwika?

Wczoraj GLKS Wysoka zagrał ostatni czwartoligowy mecz. I to nie tylko z uwagi na to, że była to ostatnia seria spotkań, ale dlatego, że lokata, którą zajął nie predysponuje do przedłużenia czwartoligowego bytu.

Wiele wskazuje, że to nie jedyne zmiany w klubowym życiu GLKS. Ostatni mecz w Skokach przegrany 4:1, mimo prowadzenia do przerwy przez GLKS 1:0, dobitnie wskazał, że zespół z Wysokiej należy budować od nowa. Drużyna jest chyba wypalona, pozbawiona przede wszystkim mentalności wygrywania. Ta gra już nawet nie cieszy tych graczy.

Dużo trzeba zmienić, wprowadzić innowacje. GLKS ma oddanych działaczy, skromnych, pełnych poświęcenia. Ale oni też mają swoje granice.

Pewne jest, że GLKS rozpoczyna nowy rozdział. Jeszcze nie tak dawno prezes Stanisław Żabówka mówił szczerze, że klub w przyszłym sezonie nie stać będzie na utrzymywania dwóch trenerów przy jednej drużynie.  Mówił to naprawdę szczerze, bez obłudy z poszanowaniem obu szkoleniowców: Michała Szalskiego i Ryszarda Ludewicza.

Dla nikogo zdziwieniem nie będzie fakt, iż teraz GLKS pożegna się z tym drugim. To raczej naturalne, mające realne wartości. Zresztą Ludewicz jest przygotowany na wiele wariantów, i na ten także.

W takim przypadku jedno jest pewne. Wszystko odbędzie się jak w cywilizowanym świecie. Ludewicza bardzo szanują w Wysokiej. I vice versa.

  1. GracZ wysoka says:

    Szanuje ludzi wtedy, gdy patrzy im w oczy.
    Gorzej jest za plecami 🙂
    Wiem coś o tym

    • Głupoty gadasz. Akurat ten człowiek jest fair w stosunku do zawodników. Grałem u niego dwa razy. Fakt, ma specyficzny charakter, ale jeśli widzi zaangażowanie to potrafi to docenić. W stosunku do zawodników jest szczery, ale nie każdy potrafi przyjąć krytykę.

  2. Amator says:

    Kolejna przygoda Ludewicza w Wysokiej kończy się jego porażka. Pora pomyśleć nad emerytura panie trenerze.. Dziwi mnie ciągle fakt iż kolejne kluby go zatrudniają wiedząc o tym jak traktuje młodych zawodnikow i jaki ,,duzy” szacunek do nich ma.. wydaje się że próbuje się tym dowartoaciowac

  3. julek says:

    Brak mentalności zwyciężania? Ktos trafił w sedno tego zespołu Barwo!

  4. Spartanin says:

    Ja tez gralem u niego 2 razy i myslal badz mysli,ze wyzwiskami zmotywuje zawodnikow.Nie bede go milo wspominal !

    • jeżeli jesteś chłopczykiem który się obraża jak trener na niego krzyknie to później możesz mieć problemy ze wspomnieniami, Ludewicz w Sparcie miał wyniki zrobił awans do IV którego jeden z trenerków Z ze Złotowa nigdy nie mógł osiągnąć a drugi (ten grubszy) Z nie potrafił utrzymać i spuścił dróżynę do okręgówy

Dodaj Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *