Kwi 12, 2018

Newsa dodał in IV liga, Wyróżnione | 0 komentarzy

Walus wracaj do zdrowia

Walus wracaj do zdrowia

Jego kłopoty zdrowotne są już znane. Wcześniej znali je tylko nieliczni. Łukasz Walkowiak, nie pokazywał się od kilku dobrych kolejek na meczach Iskry Szydłowo. Ani jak II trener, ani też jako zawodnik. Aktualnie jest na L4, czeka na zabieg na serce, ba wykryto u niego jeszcze tętniaka. W najbliższy poniedziałek udaje się na konsultację do Poznania.

Popularny Waluś miał udar mózgu.

Tak! taka była diagnoza. Wada wrodzona serducha, którą znaleźli, była tego przyczyną. Przy okazji wykryto tętniaka. Jak się tylko z tym uporam to wracam – próbuje uśmiechać się Łukasz.

Ów fizycznie czuje się już dobrze. Ale … – Najgorsze, że jak  już cię biorą na badania, to wychodzą takie „kwiatki”.  Źle się czuje gdy nie mogę działać jako radny, nie mogę grać, nie mogę być trenerem. Siedzę na L4 i czekam.

Łukasz niechętnie wraca do momentu, kiedy udar się uwidocznił.

Prawą stronę miałem bezwładną, nie mogłem nic powiedzieć, twarz mi opadła itd. Wstałem z łóżka, chciałem się załatwić, nie było już szans. Chwilę później cała prawa strona mi padła i zawieźli mnie od razu do Piły.

Na szczęście Szydłowo mnie nie zostawiło …

Dodaj Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *