Wrz 7, 2019

Newsa dodał in IV liga, Wyróżnione | 1 Komentarz

Tuńczyk rozbity w Łobżenicy!

Tuńczyk rozbity w Łobżenicy!

Tuńczyk obejmuje kilkanaście gatunków dużych, drapieżnych morskich ryb – okoniokształtnych z rodziny makrelowatych. Osobiście przepadam za tą rybą, smaczną, zawierającą też wiele cennych dla człowieka witamin . Tuńczyk to także przydomek jednego z bardziej cenionych szkoleniowców w regionie. Osobiście mam do niego sentyment, związany nie tylko z jego cennym warsztatem trenerskim, ale także ze względu na dawny, wspólny wyjazd do Irlandii.

Chodzi oczywiście o Adama Drozdowicza, który w tym sezonie objął Noteć Czarnków. Zimny prysznic miał już na dzień dobry w Skokach (5:0), potem wszystko wydawało się, że wraca na normalne tory. Wełna? – hm, wypadek przy pracy …

Wczoraj jednak, ów trener, nazywany sympatycznie ,,Tuńczykiem” i jego zespół doznali klęski w Łobżenicy. Do przerwy Noteć przegrywała 2:1, skończyło się 6:1.

Myślę że w całym meczu byliśmy lepsi, stworzyliśmy sobie więcej sytuacji i je wykorzystaliśmy. Skuteczność dzisiaj dopisała – krótko i zwięźle ocenił mecz Wojtek Węgrzyn, zdobywca dwóch goli dla Pogoni.

Pozostałe gole dla gospodarzy zdobywali: Karol Jurek, Sebastian Baron, Kamil Wisiorek. Jeden gol był samobójczy.

  1. 1999rok Irlandia Płn (Coleraine)to były piękne czasy.

Dodaj Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *