Kwi 13, 2018

Newsa dodał in IV liga, Wyróżnione | 0 komentarzy

Strzela jak na zawołanie

Strzela jak na zawołanie
Nazywa się Mateusz Kaczor. To student Wyższej Szkoły Bankowości w Poznaniu. Na co dzień też zawodnik trzcianeckiego Lubuszanina.Mateusz w ostatnie annały klubowej historii wpisał się nie lada wyczynem. W pięciu wiosennych spotkaniach strzelił nie tylko pięć goli, ale czynił to zawsze pierwszy z zespołu.

Czy podtrzyma swą passę?

Rozpoczął strzelanie w meczu ze Spartą Oborniki. Potem jako pierwszy trafiał w meczach z Dopiewem, W korniku czy z Iskrą Szydłowo. Teraz nie pozostał bierny w meczu PP w Połajewie.

To już jakaś tradycja, przeznaczenie. Wasz kierownik klubu, Daniel Karpiński, mówi, że tak już będzie do końca, przynajmniej pucharowego – zwracamy się do Mateusza. – Ha, ha, ha, nie wiem czy przeznaczenie, ale zmiana pozycji dobrze zrobiła. Nie chce jakiś deklaracji składać, ale fajnie byłoby utrzymać passę – mówi nam zawodnik Lubuszanina.

Mateusz gra w LUBU od marca 2016 roku. Czy podtrzyma passę?

Dodaj Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *