Sie 16, 2019

Newsa dodał in PKO, Wyróżnione | 0 komentarzy

Pewny Orkan, a reszta…?

Pewny Orkan, a reszta…?

… czyli 9 minut, które wstrząsnęło Białośliwiem!

I kolejka klasy okręgowej sezonu 2019/2020 raczej bez niespodzianek. Litości nad Orłem z Pęckowa nie miała Unia Wapno, zasłużone punkty w Szamocinie wywalczył Śmiłowski Orkan, bliska zdobyczy punktowej była białośliwska Stella, ale do dzisiaj w Białośliwiu nie mogą uwierzyć, że trzy punkty wyrwała im Noteć z Roska.

Pisaliśmy, iż jedyny mecz w I kolejce, w którym jest wszystko jasne to spotkanie w Wapnie. I nie pomyliliśmy się ani trochę. Unia Wapno zdemolowała Orła Pęckowo aż 7:0. Postrzelał sobie w tym meczu Kamil Barkowski. Jego trzy gole Orzeł zapamięta na dłużej.

Bez niespodzianki w Szamocinie, chociaż gospodarzom nie można odmówić ambicji. Orkan pozbierał się po nieoczekiwanym wycofaniu się z IV ligi. Skład, który poskładał trener Zbigniew Krzoska i wspierający go działacze jest na tyle niezły, że predysponuje ten zespół nawet do miejsca w czołowej piątce sezonu.

W Szamocinie Orkan to już udowodnił wygrywając zasłużenie 3:1. Nie ulega najmniejszej wątpliwości, iż nr 1 w tym zespole jest Mateusz Tatera, ale i pozostali gracze to niezły – jak na ten szczebel – team.

Tetera strzelił gola na 3:1, wcześniej do siatki Sokoła skutecznie uderzali Arkadiusz Dolny i Patryk Królak.

Bardzo ciekawy mecz w Białośliwiu. Noteć Rosko, która nie tak dawno wygrała ligowy pojedynek w Białośliwiu aż 5:1, tym razem do 81 minuty przegrywała 3:1!

Nie wierzycie, że potrafiła jeszcze wygrać 4:3? Tym bardziej – jak podkreślał trener Łukasz Sikora – brakowało w jej kadrze az 8 zawodników!

Tak! gdy około 70 minuty Maciej Konert uderzył z woleja na 3:1 (wcześniej Szymon Jurgiel, Krzysztof Kania) wydawało się, że już nic nie jest w stanie się w tym meczu zdarzyć.

Tu jednak nic bardziej mylnego!

Noteć od 81 minuty, przegrywając 3:1, zdołała strzelić aż trzy gole i wygrała 4:3!

Gdy dojdą brakujący zawodnicy, to myślę, że tego zespołu nie będziemy się w Rosku wstydzić. Nie obiecuję, że jesteśmy na pierwsza trójkę ale … – podkreśla Łukasz Sikora.

W Białośliwiu bramki zdobywali Dawid Werda, Mateusz Bielawski i Jakub Musiał.

A Stella? No cóż jedni mówią o pechu, inni o braku koncentracji. Gospodarze byli bliscy dobrego rozpoczęcia sezonu.

Z dodatkami typu Maciej Konert, Krzysztof Kania, Artur Tomczyński czy wracających z wypożyczenia Michałem Momotem i Sebastianem Matlakiem, zwycięstwa przyjdą!

Dodaj Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *