Mar 11, 2019

Newsa dodał in IV liga, Wyróżnione | 0 komentarzy

Odbija mi się tylko po piwie …

Odbija mi się tylko po piwie …

Strzela po 6 goli w meczu.Na razie meczu sparingowym, ale – jak twierdzi – nie lubi poklasku.

Dobry humor nigdy go nie opuszcza. Także i dziś, gdy na żartobliwe pytanie czy w ostatnim sparingu Iskry Szydłowo, piłka
odbijała się mu od piszczeli, mówi otwarcie: odbija mi się tylko po piwie … A pytanie o sparing Iskry z Fortuną Wieleń nie było przypadkowe. Ów test mecz Iskra wygrała 7:1, a sześć goli było właśnie autorstwa Michała Wawszczaka. Jeszcze niedawno Iskra miała Górnego, a teraz wszystko wskazuje, że ma Giggsa.

Giggs to dla kolegów Michał Wawszczak. Fortunę trochę postraszył, bo co by nie mówić półtuzina goli w jednym meczu robi wrażenie. – Jak jest koncentracja i skupienie to wpada piłka do bramki przeciwnika. Ja po prostu robię swoje i nie lubię poklasku – mówi nam Michał.

Nie podniecam się, bo wiem na co mnie stać… Jak wszystko pójdzie po mojej myśli to Iskra będzie że mnie zadowolona… Nie chodzi o to ile bramek już strzeliłem, chcę po prostu dać więcej jakości swojej drużynie, a co za tym idzie chcę żeby moja drużyna wygrywała mecze – podkreśla Wawszczak

Dodaj Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *