Lip 11, 2019

Newsa dodał in IV liga, Wyróżnione | 0 komentarzy

Lubuszanin nie tonie, ale…

Lubuszanin nie tonie, ale…


… nie jest za dobrze. Lubuszanin Trzcianka zakończył miniony sezon na drugim miejscu. Ktoś z boku powiedziałby fantastycznie. Ci, którzy znają realia wiedzą, że awans był priorytetem klubu, a wyszły nici. Teraz odchodzi z klubu wielu czołowych zawodników!

Przez wiele ligowych kolejek Lubuszanin przewodził – i to niekiedy zdecydowanie – ligowej stawce.

Awans uzyskała jednak Nielba. W Trzciance wielki niedosyt i tak naprawdę nie wiadomo w którym kierunku pójdzie teraz popularne LUBU.

Wczoraj odbył się pierwszy trening. Ubytków bardzo wiele. Począwszy od Barabasza, Zielińskiego, Szwedka, Cyruka, a skończywszy na Guilerme oraz Krysztopowiczu. Do końca nie wiadomo co z Banym czy Czaplińskim. Nieoczekiwanie z krótkiego urlopu – jak twierdzi wieloletni szef biura Danel Karpiński – ma wrócić do Trzcianki Orlando Kpassa, który w rundzie wiosennej nie znajdował uznania u trzcianeckiego szkoleniowca i wielu mówiło o jego niechybnym odejściu.

W Trzciance pojawiło się za to kilku nowych graczy. Wśród nich Adrian Pietrowski – ostatnio Śmiłowo. Być może w LUBU pojawi się tez jego kolega, imiennik z Orkanu – Mikołajczak.

Za wcześnie jest jednak na konkrety. Można jedynie ,,pogdybać”

Jutro LUBU zagra pierwszy sparing (w Kostrzynie) z Mieszkiem Gniezno, gdzie jak wiemy wrócili z Nielby: Steinke i Bzdęga, a zespół przejął Mariusz Bekas.

Dodaj Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *