Sty 10, 2019

Newsa dodał in IV liga, Wyróżnione | 0 komentarzy

Bez Klofika, za to z Magdziarzem!

Bez Klofika, za to z Magdziarzem!

Orkan Farmutil Śmiłowo już po pierwszych treningach. IV ligowcy ze Śmiłowa rundę jesienna zakończyli na 12 miejscu. Dla jednych ok, dla innych niedosyt, bo spodziewano się nieco wyższej lokaty.

Tak czy inaczej trener Tomasz Miedziński nie narzeka. Frekwencja na treningach i teraz na początku okresu przygotowawczego taka, że pozazdrościć tylko można. W rundzie jesiennej zdaniem popularnego Miedzianka można być zadowolonym z wielu zawodników, ich podejściach w sprawach sportowych na i poza boiskiem.

Za wzór stawia wielu, w tym m.in. Kubę Zielińskiego czy Adriana Pietrowskiego. Z pewnością nieco więcej spodziewał się po Michale Fertikowskim.

– Zespół się konsoliduje. Potrzebuje czasu. Fajnie, że koledzy są na dobre i złe, na i poza boiskiem. To mnie cieszy – mówi nam Miedzian.

W ostatnich dniach w klubie były dwie zagadki. Jedną stanowiło ewentualne odejście Wojciecha Wypusza, drugie dojście do zespołu Kamila Magdziarza.

O ile Wuwu nadal się do końca nie zdecydował i trenuje z Farmutilem, tak dojście do zespołu Magdziarza jest raczej przesadzone.

Kamila widzieliśmy wczoraj na treningu w hali w Kaczorach.

O ile popularny ,,Magi” (wygląda na nieco zagubionego w akcji) tak wśród ćwiczących nie widać było Patryka Klofika.

Ów z pewnością zasługuje na osobny rozdział. Kilof, jak o nim mówią znajomi wyszedł spod ręki nieocenionego Romana Michalskiego w Pile. Najlepsze lata ma za sobą, w tym przede wszystkim runda jesienna 2007/2008 w Śląsku Wrocław.

To taki obieżyświat, które jesienią trafił do Śmiłowa. Dziś Klofika już w Śmiłowie nie ma. Zainteresowany mówi o sprawach rodzinnych. Ale ostatnio widziano go na treningu pilskiego futsalu. Nie wykluczone, ze zagra w niedzielnym mecz z Mosiną.

Jak dalej potoczą się losy Klofika?

Dodaj Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *